
Książka „Puhdistus”, uhonorowana fińską nagrodą literacką „Finlandia”, autorstwa Sofi Oksanen, została przetłumaczona na język polski pod tytułem „Oczyszczenie”. Pisarka przyjechała do Warszawy i wzięła udział w promocji książki w dniach 9-10 czerwca. Jej sława już wcześniej dotarła do Polski i tym samym uwaga mediów była zapewniona.
Sofi nie rozczarowała Polaków. Wszystkie recenzje, jakie się do tej pory ukazały były pochlebne. Szczególnie styl, język i tematyka jej książki zyskały duże uznanie. Prawie poetycki język pisarki pozwala czytelnikowi poradzić sobie z bolesnymi tematami powieści. Autorka mistrzowsko prowadzi wątek i udaje się jej zbudować napięcie, które trwa aż do ostatniej strony. „Oczyszczenie” to tak dojrzały utwór, że aż trudno uwierzyć, że autorka ma zaledwie trzydzieści lat, twierdzą polscy krytycy i dziennikarze.
W spotkaniu promocyjnym książki wzięło udział około 80 osób, które pomimo obezwładniającego upału z niesłabnącą uwagą śledziły wyjaśnienia pisarki dotyczące jej własnej historii, widzenia świata i narodzin powieści. Oksanen stwierdziła, że uprawia wymarzony zawód i czuje potrzebę poruszania w swoich książkach trudnych tematów, które wiążą się z niesprawiedliwością świata. Chce na pierwszym miejscu mówić o problemach kobiet i ich pozycji, m.in. o tym, że przemoc skierowana tylko wobec jednej płci będzie kontynuowana, jeśli nic w tym kierunku nie zrobimy.
Bohaterowie i wydarzenia „Oczyszczenia” nie są prawdziwe. Oksanen przeprowadziła szerokie badania i opisała codzienność Związku Radzieckiego, o której napisano bardzo niewiele. Jej zdaniem historia najnowsza wschodniej Europy jest bardzo słabo rozpoznawana i dlatego wielu trudno jest zrozumieć ludzi ze wschodniej części Europy i ich postępowanie. Oksanen chciała także wyeksponować życie estońskiej kobiety. Pisarka wspomniała, że z historii Estonii znany jest powojenny epizod „leśnych braci”, partyzantów żyjących w podziemiu. Jednak trzeba mieć na uwadze, że bez pomocy kobiet a nawet dzieci nie daliby sobie rady i nie udałoby im się przeżyć.
Książka, która ukazała się w Polsce, ma taką samą okładkę jak oryginał fiński. Oksanen wspomniała, że dla niej okładki książek to istotna część dzieła i sama uczestniczy zawsze w procesie projektowania okładek swoich książek. Fioletowa okładka „Oczyszczenia” bierze się stąd, że kolor ten w liturgii luterańskiej jest kolorem skruchy. Z drugiej strony banknoty sturublowe w Związku Radzieckim miały kolor fioletowy, a za taką kwotę można było kupić usługi niezłej klasy prostytutki.
Na okładce umieszczono twarz starej kobiety ze złotym kolczykiem w uchu, z czym wiąże się, będące bardzo na czasie w okresie Związku Radzieckiego powiedzenie, że „ściany mają uszy”. Estoński poeta Paul-Erik Rummo rozwinął to i tak zrodziło się motto powieści: „ściany mają uszy, a w uszach piękne kolczyki” - „seinillä on korvat ja korvissa kauniit korvarenkaat. ”
Tekst: Päivi Laine
Tłumaczenie: Magdalena Galińska
Zdjęcia: za zgodą Wydawnictwa Świat Książki